Skąd się bierze wino?

Po zwiedzeniu Orheiul Vechi, ruszyliśmy do Cricovej – jednej z największych, a na pewno najbardziej komercyjnej winiarni w Mołdawii. W okolicy Kiszyniowa znajduje się też największa na świecie winiarnia Milestii Mici (200 km korytarzy podziemnych!), jednak tam wymagane jest własne auto, co zdeterminowało wybór Cricovej. Czy żałuję, że nie widziałam największej winiarni świata? Absolutnie nie! … More Skąd się bierze wino?

Orheiul Vechi – wioska zapomniana przez Boga

A siódmego dnia przyjechałam do raju. Może trochę przesadzam, ale niewiele. Siódmy dzień przypadł akurat w Wigilię. Była to pierwsza moja Wigilia poza domem, co samo w sobie było dziwne, do tego zero śniegu, i temperatura sporo powyżej zera. I jeszcze trafiliśmy w zupełnie niezwykłe miejsce. Wyobraźcie sobie małą wioskę, mniej więcej na końcu świata, … More Orheiul Vechi – wioska zapomniana przez Boga

Zwiedzamy twierdzę Akerman!

Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu… Tak zaczyna się sonet Mickiewicza Stepy akermańskie. I my zapragnęliśmy wypłynąć na suchego przestwór oceanu, zwłaszcza, że twierdza Akerman na zdjęciach prezentowała się rewelacyjnie! W starożytności w miejscu dzisiejszego Białogrodu znajdowała się rzymska kolonia – Tyras, została jednak zniszczona. W VI-IX wieku ruiny zostały zaludnione przez Słowian. W ciągu ostatniego … More Zwiedzamy twierdzę Akerman!

Odessa – miasto kontrastów

Do Odessy przyjechaliśmy pociągiem nocnym – jechał prawie 12 h, i był OGROMNY. Jeśli będziecie mieli okazję, przejedźcie się ukraińskimi pociągami, to jedna z tych rzeczy, które trzeba zrobić, zwiedzając Ukrainę. Są długie, bardzo szerokie, i niesamowicie wygodne! Na całonocną podróż wybraliśmy miejsca w wagonie kupiejnym (4 kuszetki w przedziale). Pociąg był co prawda stary, … More Odessa – miasto kontrastów